Trochę historiiSkąd w Polsce dwa zawody: radca prawny i adwokat
Możesz się zastanawiać, dlaczego w Polsce działają dwa odrębne zawody prawnicze — radca prawny i adwokat — skoro dziś robią niemal to samo. To efekt historii, nie logiki. Starszy jest zawód adwokata: polska palestra istnieje od stuleci, a nowoczesny samorząd adwokacki odrodził się w 1918 roku. Adwokaci tradycyjnie reprezentowali osoby prywatne przed sądami — również w sprawach karnych i rodzinnych.
Zawód radcy prawnego narodził się znacznie później i w zupełnie innych warunkach — w gospodarce PRL. Ukształtowała go uchwała rządu z 1961 roku, a własną ustawę — Ustawę o radcach prawnych — dostał 6 lipca 1982 roku. Radca miał obsługiwać prawnie państwowe przedsiębiorstwa, a nie osoby prywatne. Spory tych przedsiębiorstw nie trafiały nawet do zwykłych sądów, lecz do Państwowego Arbitrażu Gospodarczego.
Wbrew częstemu przekonaniu samorząd radców prawnych — dziś Krajowa Izba Radców Prawnych — nie powstał po upadku komunizmu, lecz właśnie tą ustawą z 1982 roku, a więc jeszcze w PRL. Po 1989 roku zmieniło się co innego: samorząd uniezależnił się od nadzoru państwa, a sam zawód zaczął się gwałtownie poszerzać.
Gdy Polska przeszła do gospodarki rynkowej, umiejętność, która wcześniej „zamykała" radców w obsłudze przedsiębiorstw — znajomość prawa gospodarczego — nagle stała się najbardziej poszukiwaną kompetencją prawniczą. Zniesiono arbitraż gospodarczy, a radcowie weszli z klientami do sądów gospodarczych. Kolejno zyskiwali prawo do reprezentowania osób prywatnych (1997), spraw rodzinnych (2005), aż po obronę w sprawach karnych — od 1 lipca 2015 roku. Tak radcowie prawni stali się najliczniejszym zawodem prawniczym w Polsce.
Dziś obie ustawy pochodzą z tego samego 1982 roku i są niemal bliźniacze, a kompetencje obu zawodów w praktyce się zrównały. Najtrwalsza różnica jest prozaiczna: tylko radca prawny może wykonywać zawód na etacie, co pasuje do działów prawnych firm. Pomysły połączenia obu zawodów wracają od lat, ale nigdy nie stały się prawem. Dla Ciebie wniosek jest prosty: czy trafisz na radcę prawnego, czy na adwokata, po obu stronach masz tak samo wykwalifikowanego i nadzorowanego profesjonalistę.
Na koniec ciekawostka. Własnych prawników „na etacie" ma też samo państwo — to Prokuratoria Generalna. Powstała w 1919 roku, została zlikwidowana w czasach komunizmu (ostatecznie w 1951 roku), a potem wróciła: w 2005 roku jako Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa, a od 2017 roku działa jako Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej. Jej prawnicy — radcowie Prokuratorii — reprezentują Skarb Państwa i Rzeczpospolitą w sądach. To osobny korpus państwowych radców, obok radców prawnych, których znasz z rynku.