Blisko 37 mln zł kar dla Temu i Zalando — to kolejny wyraźny sygnał od Prezesa UOKiK, że dyrektywa Omnibus to nadal żywy temat.
Omnibus wprowadził obowiązek rzetelnego informowania o promocjach, w tym podawania najniższej ceny z 30 dni przed obniżką jako punktu odniesienia do wyliczania rabatu. Obowiązek ten dotyczy całej branży handlowej, przy czym w sprzedaży online nieprawidłowości są szczególnie widoczne i łatwe do zweryfikowania przez regulatora.
Cel tych regulacji jest prosty: chodzi o to, by konsument widział prawdziwą skalę obniżki, a nie rabat liczony od sztucznie zawyżonego punktu odniesienia. Tam, gdzie prezentacja ceny wprowadza w błąd, korzyść z promocji jest pozorna — i to właśnie takim praktykom Omnibus ma przeciwdziałać.
Decyzje UOKiK pokazują jedno: brak informacji, niespójna prezentacja cen, manipulowanie punktami odniesienia — nadal są traktowane jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i surowo karane.
W praktyce Omnibus to nie tylko regulamin czy polityka cenowa. To także UX, interfejs, koszyk, listingi produktów, reklamy i komunikacja promocyjna. Właśnie dlatego pomagamy klientom nie tylko prawnie, ale też praktycznie projektować systemy e-commerce i komunikację marketingową tak, aby były zgodne z przepisami. Omnibus to tylko jeden z elementów złożonego systemu ochrony praw konsumentów. Przepisów regulujących legalną sprzedaż online zgodnie z prawami konsumenta jest coraz więcej — a ich egzekwowanie przez regulatora jest coraz bardziej aktywne.
Zgodność w e-commerce powstaje na styku prawa, technologii i doświadczenia zakupowego — tam, gdzie decyzje prawne spotykają się z projektowaniem sprzedaży.
Sprawa dotyczy nieprawomocnych decyzji Prezesa UOKiK.